Fotelikiada 2015 » fotelikiada » Megaurwis z Wrocławia na drugim miejscu w Fotelikiadzie 2016

Megaurwis z Wrocławia na drugim miejscu w Fotelikiadzie 2016

2016-03-10_13.04.41

Artur i Marcin ze sklepu Megaurwis z Wrocławia- to oni wywalczyli drugie miejsce dla tego sklepu

Izabela Koczyk: Serdeczne gratulacje z okazji zajęcia podium Fotelikiady 2016! Jesteście ustatysfakcjonowani?
Artur Jakubowski : Dziękujemy, jesteśmy przede wszystkim zaskoczeni. Przystąpiliśmy do zmagań z marszu i nie spodziewaliśmy się, że możemy znaleźć się wśród tych najlepszych, nie mniej jednak jesteśmy bardzo dumni z takiego osiągnięcia.

Marcin Madeja: Dla mnie osobiście to ogromny sukces, tym bardziej że to mój debiut w Fotelikiadzie. Takie wyróżnienie nadaje przede wszystkim sens naszej pracy i motywuje do dalszego rozwoju.

I.K.: Jak długo pracujecie z fotelikami?

Artur: Mam do czynienia z hardware’m od trzech lat.

Marcin: Ja o połowę krócej.

Artur: Ale kolega szybko się uczy. 🙂

I.K.: Dało się zauważyć. A jak jest z zainteresowaniem fotelikami-od razu złapaliście bakcyla, czy trzeba było się troche przymusić, żeby w to wejść?

Artur: To nie jest coś z czym człowiek się rodzi i ma to w genach­ – wiadomo. Do branży trafiłem spontanicznie, ale tak mnie temat pochłonął, że zacząłem zgłębiać swoją wiedzę. O wózkach można tworzyć bajki, ale przy fotelikach liczy się rzeczowa wiedza i konkrety.

Marcin: Na początku przeraziły mnie te wszystkie liczby, gwiazdki, punkty, instrukcje obsługi i ilość fotelików jakimi dysponuje nasz sklep, jednak po raz kolejny sprawdziła się zasada, że najwięcej można się nauczyć w praktyce ­poprzez montaż fotelików w autach naszych klientów.

I.K.: A jak wygląda Wasza praca z dzieciakami-często trafiają się takie, które nie lubią jeździć w fotelikach, a Wy ich musicie przekonywać?

Artur: Wszystkie teorie są na nic, gdy nie ma się odpowiedniego podejścia do dzieci. To one, choć nie mają zbyt dużej świadomości są głównymi zainteresowanymi przy zakupie. Zazwyczaj zajmujemy je jakąś zabawką, odciągamy uwagę lub zwyczajnie się do nich szczerzymy (tylko czasem przez to płaczą) :­D

Marcin: Na szczęście większość dzieci podchodzi do tematu wyboru fotelika z nieodpartą ciekawością, są w nowym miejscu, widzą mnóstwo kolorowych rzeczy i automatycznie czują się jak w swoim pokoju. Mam na myśli, że nagle produkty w sklepie zmieniają swoje miejsce. Swoją drogą każdy ciężki przypadek staramy się skutecznie rozpracowywać.

I.K.: Silna drużyna z MEGAurwisa w przyszłym roku powiększy dodatkowo swoje siły? Wystawicie więcej „swoich” osób? Może zajmiecie całe podium? 😉

Artur: Na pewno usilnie będziemy namawiać żeńskie grono do udzialu w Fotelikiadzie i kto wie, może stworzymy trzy dream team’y: Wrocław, Świdnica, Katowice? Podium nie jest najważniejsze, liczy się możliwość sprawdzenia swoich sił dzięki Fotelikiadzie, a przy okazji kolejne nowe doświadczenie dla nas sprzedawców.

I.K.: A czy w tym roku w zadaniach zaskoczyło Was coś szczególnie?
Marcin: Dla mnie wszystko było nowe. Inaczej wygląda konkurs z opowieści, a inaczej stając „twarzą w twarz” z fotelikami, ale jak widać nie poszło nam źle.

Artur: Ja z kolei uświadomiłem sobie jak wiele błędów mogą popełnić rodzice przy montażu fotelika bez fachowej wiedzy i obycia.

I.K. Jakieś słowo na koniec?

Chcemy podziękować całemu zespołowi fotelik.info za sympatyczną atmosferę i miłe przyjęcie w punkcie rejestracji oraz podczas zadań. Dziękujemy także za wszelkie dobre słowo i gratulacje, które do nas napływają, przede wszystkim od naszych zadowolonych klientów i zapraszamy do nas w odwiedziny. Do zobaczenia na Fotelikiadzie 2017!

I.K.: Cieszę się, że w rejestracji też było Wam miło 😉 Do zobaczenia za rok!

29

Nagrodę odebrał kolega zwycięzców z tego samego sklepu

2 komentarzy

  1. Mocna ekipa z Megaurwisa-dobrze ujęte 🙂
    Brawo Panowie, niedługo wybieram się po kolejny fotelik!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *