Igor Waletko, BeSafe Polska – wicemistrz w kategorii „Najlepszy przedstawiciel handlowy” w Mistrzostwach Polski „Fotelikiada 2015”

Igor 2

Igor Waletko, BeSafe Polska – wicemistrz w kategorii „Najlepszy przedstawiciel handlowy” w Mistrzostwach Polski „Fotelikiada 2015”

 

Paulina Zielińska: Moim rozmówcą jest dzisiaj Igor Waletko, BeSafe Polska, wicemistrz w kategorii “Najlepszy przedstawiciel handlowy” Mistrzostw Polski “Fotelikiada 2015”

Igor Waletko: Witam.

PZ: Igor, od ilu lat jesteś związany z tzw. “branżą fotelikową”?

IW: Oj, ciężko zliczyć! Z branżą fotelikową jestem związany od małego, ale myślę, że aktywnie działam mniej więcej od 10 lat.

PZ: Jakie znaczenie ma posiadanie szerokiej wiedzy na temat fotelików, sposobu ich działania, obsługi dla osoby, która na poważnie zajmuje się tym tematem?

IW: Ogromne. To jest w sumie kluczowa rzecz – wiedza dotycząca nie tylko obsługi i produktów własnej marki, ale także dotycząca produktów konkurencyjnych. Wszystko po to,  żeby być dobrym w tym, co się robi i móc porównywać konkretne modele fotelików.

PZ: Gdzie można zdobyć taką wiedzę? Czy korzystałeś może kiedyś ze szkoleń fotelik.info?

IW: Tak, byłem na szkoleniach kilka lat temu, z tym, że nie udało mi się go odbyć od początku do końca, a próbowałem dwa razy…

PZ: Z tych podejść na pewno dużo zostało! Np. obecna na szkoleniach fotelik.info teoria – czy uważasz, że wiedza teoretyczna jest konieczna, czy wystarczy sprzedawcy fotelików czy przedstawicielowi handlowemu sama praktyka – zapoznanie się z montażem konkretnych modeli fotelików?

IW: Teoria jest potrzebna, oczywiście! Przede wszystkim dlatego, że teorię można zastosować w praktyce, a jest to konieczne i przydatna w codziennej pracy.

PZ:  Wiemy już o Twoim wieloletnim doświadczeniu na rynku fotelików samochodowych – czy w ciągu tego czasu zauważyłeś jakieś zmiany w podejściu do wiedzy dotyczącej fotelików, nie tylko swoich produktów, ale np. znajomości produktów konkurencji. Czy sprzedawcy i przedstawiciele handlowi rozwijają się? Jaki jest trend?

IW: Jeśli ktoś chce być dobry i rzetelny, to powinien się rozwijać. Wiedza rodziców, przyszłych rodziców jest coraz większa, czytają coraz więcej, orientują się, dowiadują i żeby sprostać ich wymaganiom i żeby być profesjonalnym sprzedawcą trzeba się rozwijać i trzeba systematycznie pogłębiać swoją wiedzę.

PZ: Przejdźmy może do tegorocznej edycji Mistrzostw Polski “Fotelikiada”. Czy zadania w tym roku były zaskakujące, czy były to rzeczy Tobie znane, z którymi nie miałeś problemu?

IW: Było trochę podchwytliwych zadań, trzeba  było uważnie podejść do każdego z nich, zastanowić się dwa razy, żeby niczego nie przeoczyć.

PZ: A jak przedstawiał się stopień trudności zadań teoretycznych podczas konkursu?

IW: Jeśli chodzi o teorię, to przyznam, że kilka pytań mnie zaskoczyło i trzeba było naprawdę sporo poczytać, żeby na niektóre pytania odpowiedzieć.

PZ: Zdradzisz nam może jeszcze sekret – w jaki sposób najlepiej przygotować się do takiego konkursu, żeby odnieść sukces, co może odgrywać tutaj kluczową rolę, jak się uczyć?

IW: Wiesz co, myślę, że najważniejsza jest systematyczność i rzetelne podejście do swojej pracy. I to powinno wystarczyć.

PZ: Czy zamierzasz wystartować w przyszłym roku i zmierzyć się z konkurencją. Bo tytuł wicemistrza zobowiązuje.

IW: Oczywiście, ze zobowiązuje, jak najbardziej mam w planie w przyszłym roku stanąć również do rywalizacji i przygotować się troszkę lepiej niż w tym roku, żeby wynik był lepszy. Myślę, że Krzysztof w przyszłym roku będzie miał godnego przeciwnika

PZ: Zapowiada się w takim razie ciekawa rywalizacja. Już dziś życzę powodzenia.

IW: Dziękuję również i “nie dziękuję” i do zobaczenia w przyszłym roku na Fotelikiadzie!